Więc postanowiłam coś nabazgrolić tutaj, bo tak jakoś smutno tu jest ;<
Dostałam bambosza z fizyki : O Ale nie mam zagrożenia, bo sprawdzian udało mi się zaliczyć na jakże pozytywne 2+ (chociaż w dzienniku jest wpisane 3- !

).
Generalnie moje życie kręci się wokół matematycznych pieluch, właściwie teraz już matematycznych kurczaków, mord jeża, bokkenów, grubych i elementarnych błędów, Heinzelmachen'ów (trzymajcie kciuki, żebym zaliczyła te krasnoludki na niemieckim, bo już mnie nerwica chwyta!), lingwy latiny i różnych innych fajnych rzeczy, które wiążą się z moją szkołą ;3
I w ogóle to się chyba zauroczyłam i to w BLONDYNIE! ;3 No, w mordę jeża, żeby szybko minęło, bo się skupić na niczym nie mogę

.
W między czasie skoczyłam gdzieś na imprę u Ellie, koncert Happysad'u. Przede mną jeszcze RitD, koncert BLF, połowinki tu i tam, mrau! ;3
I w ogóle to jest fajnie, trochę brakuje czasu, ale trzeba jakoś dawać radę. I powiem Wam, że historia w świetlicy jest hardkorowa, tym bardziej że Pani Profesor ma jakieś właściwości czasowstrzymywacza [zakrzywianie czasoprzestrzeni, mhhhm? ;> ]

!
Thank you.
--
眠れない僕の夜はどこつながるんだろう?
--
I'll rise, but I won't shine.
Previous Page12345...Next Page